Przedawnienie mandatu za jazdę bez biletu, a sądowy nakaz zapłaty.

Dostałem wezwanie do zapłaty mandatu z roku 2004 od firmy windykacyjnej w którym powołują się na sądowy nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym o którym nic nie wiedziałem. Nie dostałem żadnego wyroku z sądu w tej sprawie.. Wysłałem pismo o przedawnieniu mandatu zgodnie z art. 778 K.c. "Roszczenia z umowy przewozu osób przedawniają się z upływem roku od dnia wykonania przewozu, a gdy przewóz nie został wykonany - od dnia, kiedy miał być wykonany. ". Dobrze zrobiłem? I co z sądowym nakazem zapłaty w przypadku jak nic o tym nie wiedziałem i ni mogłem się odwołać??

2 odpowiedzi prawników

4
arturswiderski
Artur Świderski , Radca Prawny Wrocław www.swiderski.es https://twitter.com/Kancelaria2 https://twitter.com/RadcaArtur
Zagłosowali: Tomasz Ostrowski, Zbigniew Forycki, Aneta Wojdałowicz, więcej
dobrze Pan zrobił. ale co do nakazu, proszę ustalić koniecznie sygnaturę, wręczą zadzwonić do sadu, pójść od sekretariatu, i jeśli były błędy w doręczaniu to proszę złożyć wniosek o wznowienie postępowania.jeśli jednak Pan jechał bez bilety, to nie będzie to mieć sensu merytorycznego.
17.10.2010 11:14
0
Joanna Szara, brak opisu
Nikt jeszcze nie zagłosował.
Witam serdecznie wszystkich.


Jestem obecnie w takiej sytuacji otrzymałam od komornika pismo w lutym
tego roku o którym nie miałam pojęcia(mama odebrała i gdzieś do szuflady
wsadziła i jej się przypomniało jak dostałam drugie..) a dotyczyło one :


-wezwania


-zawiadomienia o wszczęciu egzekucji


-postanowienia o kosztachitd..


W Sądzie Grodzkim odbyła się sprawa o nakaz zapłaty z klauzulą
wykonalności. Problemem jest to że kiedy Sąd wydał nakaz zapłaty tj.
30.10.06  ja zameldowana byłam pod adresem na który prawdopodobnie sad
wysłał nakaz do 25.10.06(zaswiadczenie z urzędu miasta) Komornik także wysłał
mi spięte dokumenty, które świadczą o tym iż on też wysyłał wezwania na
stary adres. Mandat za jazdę bez biletu dotyczy roku 02.2004 więc według z
art. 778 (Roszczenia z umowy przewozu osób przedawniają się z upływem
roku od dnia wykonania przewozu, a gdy przewóz nie został wykonany - od
dnia, kiedy miał być wykonany.) Więc wiadomym jest że gdybym wiedziała o
takim postanowieniu sądu, powołała bym się na ów przepis i powództwo
zostało by prawdopodobnie oddalone. Nie miałam jednak takiej możliwości gdyż
postanowienie zostało błędnie wysłane, . Teraz komornik w pierwszym piśmie
z lutego chce zająć moje roczne rozliczenie a w piśmie z wczoraj zajmuje mi też wynagrodzenie.


Bardzo proszę o jakąś odpowiedź czy w związku z zaistniałymi
faktami można wnieść o ponowne rozpatrzenie powołując się na złe
zawiadomienie o sprawie jak i na art 778. ???slicznie dziękuje za porade
17.06.2011 20:54