Sprawa o podwyżeszenie alimentów odbyła sie,podwyższono.Odwołałem sie,jeszcze nie odbyła sie rozprawa.Jakie alimenty mam płacić do rozprawy?Te wcześniejsze czy podwyższone?

W październiku odbyła się sprawa a podwyższenie alimentów.Moja była żona wiele rzeczy zmyśliła,jak wiadomo Sąd wziął jej stronę i alimenty podwyższył.Złozyłem wniosek o uzasadnienie,potem odwołałem się.Mam więc pytanie,jakie alimenty do czasu kolejnej rozprawy mam płacić?Czy te poprzednie czy podwyższone?Jeśli te podwyższone to co w sytuacji gdy Sąd II instancji obniży je?

1 odpowiedź prawnika

2
thomi14
Tomasz Lenz, Prawnik, Doradca Prawny LEXUM Consulting
Zagłosowali: uzytkownik8199, Wanda Książek
Witam

W sytuacji przedstawionej przez Pana , powinien Pan płacić alimenty aktualnie obowiązujące, czyli zgodnie z orzeczeniem sądu, w kwocie podwyższonej. To rzeczenie jest w tej chwili obowiązujące i do czasu wydania kolejnego, ewentualnie obniżającego alimenty, powinien Pan uiszczać alimenty w nakazanej wysokości. Próba niepłacenia w zasądzonej wysokości moze skończyć sie, złozeniem przez Pana żonę wniosku do komornika o ściągnięcie alimentów zgodnie z orzeczneim sądu. Jeżeli sąd II instancji uzna , iż powinien Pan jednak płacić niższe alimenty, to z chwilą uzyskania takiego orzeczenia może Pan rozpocząć płacenie niższej stawki określonej orzeczeniem drugiej instancji. Jak domyślam się , Pana ostatnie pytanie zmierza do określenia, czy w wypadku orzeczenia obniżenia alimentów, będzie się Pan mógł domagac od żony różnicy za okres kiedy alimenty były (jak Pan twierdzi bezzasadnie) podwyższone. Kwestia ta przedstawia się tak: jeżeli sąd II instancji orzeknie, iż podwyżka nastąpiła bezpodstawnie, lub wręczna podstawach fałszywych, wówczas mógłby Pan spóbować w drodze powództwa cywlinego dochodzić różnicy w wysokości uiszczanych alimentów za okres ich podwyższenia, zgodnie z regulacją z art. 405 Kodeksu Cywilnego, który to artykuł precyzuje sytuację bezpodstawnego wzbogacenia. Istnieje tu jednak element ryzyka co do orzeczenia sądu w tej sprawie, gdyż strona przeciwna z pewnością spróbuje się oprzeć na treści art. 411 , pkt 2 tego samego działu Kodeksu Cywilnego, który z kolei wyłącza zwrot nienależnych świadczeń cytuję: " jeżeli spełnieni świadczenia czyni zadość zasadom współżycia społecznego". Jak zatem widać, musi Pan dokładnie przemyśleć, czy warto będzie toczyć taką batalię.

Pozdrawiam

Tomasz Lenz
20.12.2010 09:44