Ogłoszenie upadłości sp. z o.o. lub układ naprawczy...

Kiedy sp. z o.o może zgłosić upadłość i czy w przy takim samym stanie finansowym spółki można pójść w stronę układu naprawczego, czy w innej sytuacji ?
Ogólnie czytam:
"Przedsiębiorca, który stał się niewypłacalny, ma obowiązek w ciągu dwóch tygodni od wystąpienia podstawy do ogłoszenia upadłości złożyć w sądzie gospodarczym wniosek i wskazać, czy wnosi o upadłość likwidacyjną czy z możliwością zawarcia układu" - co to znaczy, ze przedsiębiorca/ sp. z o.o. stała się nie wypłacalna ? Czy jeżeli sp. z o.o. reguluje zobowiązania, ale 30-60 dni po terminie faktycznym (bo mam słabą płynność finansową) to jest już spółką niewypłacalną ? czy jeszcze nie ? a może w takiej sytuacji już za późno na zgłoszenie upadłości ? może upadłość powinna być zgłoszona w dniu, gdy nie mogłem opłacić w prawidłowym terminie mojej pierwszej faktury rok temu ? Bo nie miałem akurat w kasie firmy pieniędzy ?
Spółka nie ma za bardzo majątku, ponieważ auta używane do transportu są w leasingach.

1 odpowiedź prawnika

0
Legista
Bogusław Nowakowski, radca prawny,
Nikt jeszcze nie zagłosował.
Witam
To co Pan wskazuje jest jedna z przesłanek uwolnienia się zarządu spółki od odpowiedzialności za jej zobowiązania i w takim kontekście powinno być odczytywane.
Prawo upadłościowe i naprawcze:
art. 11 Dłużnika uważa się za niewypłacalnego, jeżeli nie wykonuje swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych, (art. 12) a dłużnika będącego osobą prawną albo jednostką organizacyjną nieposiadającą osobowości prawnej, której odrębna ustawa przyznaje zdolność prawną, uważa się za niewypłacalnego także wtedy, gdy jego zobowiązania przekroczą wartość jego majątku, nawet wówczas, gdy na bieżąco te zobowiązania wykonuje.
Określenie jednak momentu niewypłacalności dłużnika, stanowi niewątpliwie element trudny w praktyce.
Podstawa to porównanie majątku spółki i jej zobowiązań. Nie każde niezapłacone długi stanowią podstawę do stwierdzenia niewypłacalności. Sprawa jest na tyle skomplikowana w tym zakresie, że wymaga dokładnej analizy całej sytuacji. Dłużnik musi znajdować się w sytuacji nie pozwalającej mu na równe zaspokajanie wierzycieli.
Pan zacytował art. 21 tego prawa. Jest tam mowa o " dwóch tygodniach od wystąpienia podstawy ogłoszenia upadłości".
Wykładnia przepisu 21 PUiN uwzględnia przede wszystkim funkcję ochrony praw podmiotu uprawnionego do uzyskania należności podatkowych. Funkcja ta jest jednocześnie funkcją postępowania upadłościowego, w szczególności w sytuacji, gdy wiadomo już, że dłużnik nie będzie w stanie zaspokoić wszystkich wierzycieli w całości. Przy tym zauważyć należy, że art. 21 PUiN sam w sobie zakreśla jedynie termin, którego zachowanie, w założeniu ustawodawcy, pozwoli zrealizować wskazaną funkcję i cel. Nie oznacza to jednak, że w każdej sytuacji zgłoszenia wniosku o upadłość z uchybieniem tego terminu, cel, o którym mowa, nie będzie mógł być zrealizowany. Prawo nie zawiera przy tym zakazu złożenia wniosku po upływie tego terminu. Odpowiedzialność za zrealizowanie tego celu spoczywa na członkach zarządu spółki, oni są bowiem uprawnieni i zobowiązani do kontrolowania stanu finansów i majątku spółki oraz do zgłoszenia wniosku o upadłość lub otwarcie postępowania układowego, gdy zachodzą do tego podstawy. Każdy zatem z członków zarządu spółki z należytą starannością powinien zadbać o ochronę interesów wszystkich wierzycieli zagrożonych stanem niewypłacalności spółki i nie dopuścić, aby niektórzy z wierzycieli zostali zaspokojeni ze szkodą dla innych.
Wniosek o ogłoszenie upadłości może być uznany za zgłoszony we właściwym czasie, gdy wykazane zostało, że zgłaszając go zarząd /członek zarządu/ uczynił ze swej strony wszystko, by nie dopuścić do zniweczenia celu postępowania upadłościowego poprzez stworzenie sytuacji, w której niektórzy wierzyciele są zaspakajani kosztem innych. Z obowiązku tego nie zwalnia, sama w sobie okoliczność, że przesłanki zgłoszenia wniosku o upadłość powstały przed objęciem przez daną osobę funkcji członka zarządu.
Krótki termin do złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości /14 dni od dnia kiedy wystąpiła podstawa ogłoszenia upadłości/ jest przejawem ochrony przez ustawodawcę interesów wierzycieli. Jego nieprzestrzeganie powoduje szybkie zmniejszanie się aktywów dłużnika w wyniku czego nie można ogłosić upadłości oraz ciągłe narastanie długów. Data powstania niewypłacalności musi być rozpatrywana indywidualnie w każdej sprawie.
Art. 116 § 1 Ordynacji podatkowej nie odwołuje się wprost do terminów wymienionych w art. 21 PUiN, lecz posługuje się niedookreślonym pojęciem "zgłoszenie wniosku o upadłość lub wszczęcie postępowania zapobiegającego ogłoszeniu upadłości (postępowanie układowe) we właściwym czasie", co uznawane jest za zabieg zamierzony, uzasadniony celem tej regulacji prawnej.
Co do rozumienia pojęcia "we właściwym czasie", można twierdzić, że ten czas jest tylko jeden, a precyzują go przepisy art.21 PUiN. Dla ustalenia, czy termin zgłoszenia wniosku o upadłość został dotrzymany konieczne jest zatem wyjaśnienie, czy i kiedy dłużnik stał się niewypłacalny( zaprzestał płacenia długów lub czy i kiedy ujawniono, że majątek spółki nie wystarcza na spłacenie długów albo jego zobowiązania przekroczyły wartość jego majątku, nawet wówczas, gdy na bieżąco te zobowiązania wykonywał).
Tylko tyle z uwagi na obszerność tematu i nieznajomość stanu faktycznego.
29.03.2011 08:38