Czy żona ma podstawę podać mnie o alimenty? ?

Witam !!
Mam do panstwa pytanie....
Od kilkunastu lat pracuje w Szwecji.
W Polsce zostala moja zona i dwoch pelnoletnich synow, ktorzy do tej pory byli na moim utrzymaniu. Moja zona po mimo tego, ze nie jest chora ani nie ma zadnej wrodzonej choroby nie podejmuje sie zadnej pracy :( .
Na wszystkie oplaty, rachunki oraz na zycie wysylalem pieniadze mojej zonie i mam na to potwierdzenia. Zona jednak mino duzych kwot, ktore wysylalem narobila ogromnych dlugow nie placac za mieszkanie, telefon oraz zadluzyla oplaty mojej firmy, gdyz prowadze swoja dzialalnosc gospodarcza. Zadluzony jest ZUS praz Urzad Skarbowy. Kiedy przestalem wysylac jej pieniadze duzych kwotach, a jedynie 600 zl na zycie ( mam potwierdzenie na te wplaty) bo dlugi i dalsze oplaty zaczolem splacac sam.
Moja zona stwierdzila ze 600 zl jest to za mala kwota dla niej jednej na zycie ( synowie w chwili obecnej pracuja ze mna w Szwecji) to za malo i chce podac mnie na alimenty.

chce sie dowiedziec czy ma ona prawo i czy otzrymalaby takie alimenty ???

prosze o odpowiedz :(.

1 odpowiedź prawnika

0
rafalswat
Rafał Swat, dziecko,alimenty,spadki
Nikt jeszcze nie zagłosował.
Witam Pana
Świadczenia alimentacyjne pomiędzy rozwiedzionymi małżonkami, stanowią kontynuację powstałego przez zawarcie małżeństwa obowiązku wzajemnej pomocy w zakresie utrzymania. Istnieją więc nie z powodu rozwodu, lecz mimo rozwodu, który nie stwarza nowego obowiązku alimentacyjnego, lecz powoduje zmodyfikowanie obowiązku istniejącego w czasie trwania małżeństwa. Podstawą obowiązku alimentacyjnego jest w tym przypadku stan niedostatku, w jakim znajduje się małżonek uprawniony do alimentów. Stan niedostatku nie jest definiowany przez przepisy prawa. W doktrynie i orzecznictwie przyjmuje się, iż w stanie niedostatku pozostaje osoba, która nie może własnymi siłami samodzielnie zaspokoić swoich usprawiedliwionych, podstawowych potrzeb. Te usprawiedliwione potrzeby to np. potrzeby mieszkaniowe, związane z pożywieniem, a także potrzeby zdrowotne. Usprawiedliwione potrzeby zawsze są oceniane indywidualnie i różnią się w odniesieniu do poszczególnych osób.
Obowiązek alimentacyjny może powstać tylko wtedy, gdy niedostatek powstał w związku z czynnikiem obiektywnym niezależnym od woli osoby, która w niego popadła. Obowiązek alimentacyjny nie powstanie wobec osoby, która pozostaje w niedostatku z własnej winy np. nie podejmuje pracy mimo zdolności do jej podjęcia, lekkomyślnie rezygnuje z pracy, nie ubiega się o świadczenia z systemu ubezpieczeń społecznych mimo zaistnienia przesłanek do ich przyznania itd.
Reasumując: Pana żona ma prawo do alimentów, jeżeli znajduje się w takiej sytuacji, że nie jest w stanie zaspokoić swoich niezbędnych i usprawiedliwionych potrzeb we własnym zakresie. Ten stan musi wynikać z przyczyn obiektywnych – niepełnosprawności, choroby itp.
pozdrawiam
Rafał Swat
01.04.2012 20:03 • Edycja 01.04.2012 20:05