Wykup mieszkania komunalnego?

Witam! W maju 2011 r. złożyłem w Urzędzie Gminy wniosek o wykup mieszkania komunalnego, którego jestem najemcą. W listopadzie 2011 r. odbyła się wycena i od tego momentu nic się w mojej sprawie nie działo. Panie urzędniczki zapewniały mnie jedynie, że lada moment dokumenty trafią na obrady Zarządu, który musi wykup zatwierdzić, jednak minął prawie rok a tak się nie stało. Napisałem więc pismo do burmistrza prosząc o pomoc, gdyż panie urzędniczki tylko mnie zbywają (moim zdaniem to jest opieszałość urzędników) a ważność wyceny kończy się za miesiąc. Jak się jednak dowiedziałem burmistrz skierował to pismo do tych pań urzędniczek, które mnie zbywają i kazał im napisać pismo z odpowiedzią - on jedynie ma się podpisać. To jest kuriozalne. Czy mogę gdzieś jeszcze interweniować w mojej sprawie? Do kogo jeszcze mógłbym się zwrócić aby moją sprawą się zajęto? Czy jeszcze do kogoś, oprócz burmistrza, mógłbym złożyć zażalenie na opieszałość urzędników? Dziękuję za odpowiedź.

Pomóż uzyskać odpowiedź na to pytanie. Udostępnij je na ,
lub . Możesz także zaprosić kogoś, kto zna odpowiedź, a nie ma go jeszcze w Legeo.