Czy mandat za jazdę na gapę środkami komunikacji miejskiej ulega przedawnieniu?

Po 3 latach przyszło do mnie wezwanie do zapłaty od firmy windykacyjnej.
Karę miałem zapłacić w ciągu 15 dni... Czy MPK faktyczne ma prawo dochodzić tych kwot po takim czasie?
Jak to jest z tym mandatem-czy to wykroczenie czy nie?

4 odpowiedzi prawników

20
iwanek10
Adrian Iwańczak, Prawnik, specjalista do spraw windykacji
Zagłosowali: M. S-P, arcadio2009, Łukasz T., więcej
Zacząć należy od tego, że obowiązek zapłaty za jazdę bez biletu środkami komunikacji miejskiej, nie jest mandatem karnym, a więc nie jest to również wykroczenie. Z chwila wejścia do autobusu, tramwaju zgadzas się z góry na warunki umowy przewoźnika, w tym także na zapłacenie określonej sumy pieniędzy w przypadku przejazdu bez ważnego biletu (tzw. umowa adhezyjna).

Jeśli chodzi o przedawnienie to art. 778 KC jasno stwierdza, że roszczenia z umowy przewozu osób przedawniają się z upływem roku od momentu przewozu.

MPK ma oczywiście prawo dochodzic takich roszczeń jak również zlecić ich dochodenie firmie windykacyjnej, a także wystąpic do Sądu.
Pamiętaj, że to ty musisz podnieś zarzut przedawnienia, gdyż Sąd nie uzna go z urzędu.
Także, możesz spać spokojnie, żadne konsekwencje Ci nie grożą.
22.01.2010 21:47
16
Paweł Stefanek, Doradca prawny
Zagłosowali: M. S-P, Paweł Gruszka, Łukasz T., więcej
Jazda bez biletu nie jest wykroczeniem, kodeks wykroczeń w art. 121 mówi jedynie, że jeśli ktoś po raz trzeci w ciągu roku wyłudza darmowy przejazd a wcześniej dwukrotnie nie uiścił nałożonej na niego kary pieniężnej to grozi mu kara aresztu, ograniczenia wolności lub grzywny. W Twoim przypadku tak oczywiście nie jest prawo karne nie znajdzie tutaj zastosowania. A jako że kupując bilet na przejazd środkami komunikacji miejskiej po prostu zawieramy umowę z mpk powinniśmy sięgnąć po przepisy z zakresu prawa cywilnego, a mówiąc konkretniej zajrzeć do prawa przewozowego. Tzw. mandat za jazdę na gapę nie ma nic wspólnego z mandatem wystawianym przez policję, wspomniane tutaj prawo w art.33a określa go mianem opłaty dodatkowej. Z kolei art.77 tego prawa określa termin przedawnienia płatności takiej opłaty. Wynosi on rok i liczy się od dnia w którym powinna być uregulowana należność. Dlatego też Twoja kara uległa przedawnieniu, a Ty nie musisz nic płacić firmie windykacyjnej.
22.01.2010 21:55
16
Mec. Pawlak, radca prawny
Zagłosowali: M. S-P, arcadio2009, Łukasz T., więcej
Z praktycznego punktu widzenia:
- brak działania nie jest dobrym rozwiązaniem;
- proponuję krótko odpisać firmie windykacyjnej, iż: nie uznaje Pan roszczenia w związku z art. 778 (Roszczenia z umowy przewozu osób przedawniają się z upływem roku od dnia wykonania przewozu, a gdy przewóz nie został wykonany - od dnia, kiedy miał być wykonany.)
- list doradzam wysłać "za zwrotnym potwierdzeniem odbioru", kosztuje 5,40 ale zyskujemy dowód, że druga strona list otrzymała z daną datą.
Mam nadzieję że powyższe pozwoli zaoszczędzić czasu i dalszych nieporozumień.
23.01.2010 00:27
10
Rafael, Aplikant Radcowski
Zagłosowali: M. S-P, Łukasz T., Kamila Dudek, więcej
Zgodnie z art. 778 Kodeksu Cywilnego roszczenia dotyczące przewozu osób, w tym roszczenia związane z opłatą dodatkową w rozumieniu ustawy „Prawo Przewozowe” przedawniają się z upływem roku od dnia w którym przewóz ten miał miejsce.

Analogiczna sytuacja ma miejsce na gruncie regulacji zawartej w ustawie "Prawo Przewozowe".

W opisanej sytuacji roszczenia będące podstawą wezwania do zapłaty uległy przedawnieniu, należałoby wysłać pismo do MPK powołując się na przytoczone przepisy, w takiej sytuacji sprawa zostanie umorzona.

Podstawa Prawna:
Art. 77. ust. 1 ustawy "Prawo Przewozowe"
Art 778 Kodeksu Cywilnego
27.01.2010 18:40 • Edycja 27.01.2010 22:03

1 ukryta odpowiedź