Przyznanie opieki nad dzieckiem ojcu lub tymczasowej opieki babci.

Moja była żona ma zasądzoną opiekę nad naszym 3,5 letnim synem , ale od naszego rozwodu praktycznie wogóle nie zajmuje się dzieckiem. Pozostawia go pod opieką moich rodziców i nie daje znaku życia przez kilka dni a nawet tygodni, mam zasądzone alimenty 400zł ona ma własny zakład fryzjerski jednak nie kupuje dziecku nic wszystkie ubrania, zabawki oraz koszty utrzymania syna ponoszę ja i moja matka . Alimenty idą na jej zabawy na dyskotece oraz inne przyjemności. Czy mam szanse uzyskać opiekę nad synem? A sprawa nie jest prosta bo wraz z obecną żoną przez kilka m-cy będziemy mieszkać 100 km od domu i nie mamy warunków jednak moja matka zaoferowała pomoc i wzięcie syna pod sądownie przyznaną opiekę wraz z zasądzonymi alimentami. Jakie kroki muszę podjąć aby tymcz. opiekę miała moja matka.

2 odpowiedzi prawników

4
macfeer
Maciej Furtas, prawnik
Zagłosowali: Łukasz T., joziamama, Anna Rudek, więcej
Witam.
Najprostrza sprawa jest skierowanie do sadu rodzinnego miejsca Pana zamieszkania pozwu o powierzenie wykonywania bezposredniej opieki nad dzieckiem Panu i ograniczenie praw rodzicielskich w tym zakresie matki dziecka. Podstawe w tym zakresie stanowi art. 106 oraz 107 par. 2 K.r.o. Moze sie Pan o to starac, jezeli opieka sprawowana przez Pana daje lepsze gwarancje dzialania dla dobra dziecka.
Jednak w Pana sytuacji jest pewne "ale"...
Jak zrozumialem z tresci zapytania powodem nr 2 - poza brakiem zainteresowania ze strony matki jest fakt placenia alimentow, ktore nie sa wykorzystywane z ich przeznaczeniem. Nie ma przepisu bezposrednio odnoszacego sie do tej sytuacji. Jednakze mozna w tym przypadku posilkowac sie art. 109 K.r.o. dotyczacym zagrozenia dobra dziecka - w ktorym to przypadku "sad opiekunczy wyda odpowiednie zarzadzenia".
Zagrozenie dobra dziecka w tym przypadku polegac moze na fakcie, iz matka dziecka, ktorej powierzono piecze bezposrednia nad dzieckiem nie wypelnia nalezycie obowiazkow, pozostawiajac dziecko pod opieka Pana Matki. Ponadto srodki zasadzone przez sad nie sa wykorzystywane dla dobra dziecka - najlepszym dowodem bedzie tutaj zeznanie Pana Matki. Pan tej bezposredniej pieczy - bynajmniej tymczasowo - sprawowac nie moze. Sad jednak ma narzedzia w postaci zarzadzen w celu uporzadkowania tej sytuacji - majac przede wszystkim na wzgledzie dobro maloletniego.
Reasumujac - wskazanym jest wystapienie do sadu rodzinnego o unormowanie tego zagadnienia. Mozna wniesc pozew zmiane wysokosci i sposobu wykonania obowiazku alimentacyjnego oraz o zmiane sposobu wykonywania opieki nad dzieckiem przedstawiajac w uzasadnieniu sytuacje Pana, bylej zony i dziecka i zaznaczajac, ze Pana sytuacja jest przejsciowa. Jednoczesnie wskazac prosze, ze Pana Mama zaoferowala (i faktycznie ja obecnie wykonuje) opieke nad synem na czas Pana pobytu w innej miejscowosci.
Pozdrawiam:
M.F.
06.03.2010 22:20 • Edycja 06.03.2010 22:20
3
radosna
Anna Rudek, radca prawny
Zagłosowali: Łukasz T., nieru, maria lipska
Tylko taka mała uwaga terminologiczna/ formalna:
Co prawda postanowienia dot. ograniczenia władzy rodzicielskiej sąd wydaje tylko po przeprowadzeniu rozprawy (art. 579 zd.1 k.p.c. : Postanowienia w sprawach o powierzenie wykonywania, ograniczenie, zawieszenie, pozbawienie i przywrócenie władzy rodzicielskiej, ustalenie, ograniczenie albo zakazanie kontaktów z dzieckiem mogą być wydane tylko po przeprowadzeniu rozprawy.)

Jednak całe postępowanie toczy się w trybie nieprocesowym, w którym właściwą formą pisma jest wniosek, a nie, jak wskazano wyżej, pozew ( Art. 506 k.p.c. Sąd wszczyna postępowanie nieprocesowe na wniosek; w wypadkach wskazanych w ustawie sąd może wszcząć postępowanie także z urzędu.)
12.03.2010 18:34 • Edycja 12.03.2010 18:34