Testament

Witam. 10 lat temu zmarł mojej teściowej ojciec w Testamencie zapisał na teściowa mieszkanie ale do dzisiaj tesciowa tego mieszkania nie przepisała na siebie chce to zrobić teraz i proszę mi powiedzieć czy teraz teściowa musi założyć sprawę w sądzie i resztę rodzeństwa musi się zrzec mieszkania .Jeśli tak to z tego co wiem to miejsce pobytu jednego z braci jest nieznane tylko stary adres. Czy my musimy go znaleźć czy podać do sadu adres jaki posiadamy . Dziękuje za odpowiedz i życzę miłego dnia.

1 odpowiedź prawnika

6
Piotr Jurysta, Aplikant adwokacki
Zagłosowali: Andrzej Tomczyk, malgonia, Malgorzata Korona, więcej
Dla utrzymania tzw. pewności obrotu sprawy o stwierdzenie nabycia spadku powinno się przeprowadzać bez zbędnej zwłoki. Jednak nic nie stoi na przeszkodzie by dokonać tych czynności po 10 latach od otwarcia spadku (tj. śmierci spadkodawcy).

Warto natomiast pamiętać o treści [b]art. 646 § 1 k.p.c.[/b], który stanowi, że osoba, u której znajduje się testament, jest obowiązana złożyć go w sądzie spadku, gdy dowie się o śmierci spadkodawcy, chyba że złożyła go u notariusza.

Zaś § 2 cytowanego wyżej przepisu mówi, że kto bezzasadnie uchyla się od wykonania powyższego obowiązku, ponosi odpowiedzialność za wynikłą stąd szkodę. Ponadto sąd spadku może nałożyć na uchylającego się grzywnę.

Proszę się jednak nie martwić jeżeli testament jest w posiadaniu spadkobiercy, a nie powstała żadna szkoda po stronie osób trzecich spowodowana nie ujawnieniem testamentu.

Do wniosku o stwierdzenie nabycia spadku należy załączyć testament, a najlepiej jego uwierzytelnioną kopię. Zaginięcie oryginału w sądzie nie jest niestety rzadkością...

Jeżeli miejsce pobytu jednego z braci jest nie znane, to sąd nie będzie mógł go skutecznie zawiadomić o wszczęciu postępowania. Podczas odbierania tzw. zapewnienia spadkowego sędzia zapyta o wszystkich potencjalnych spadkobierców oraz o ich miejsce pobytu. W przypadku stwierdzenia, że z częścią osób z kręgu spadkobierców nie można się skontaktować, sąd najprawdopodobniej zdecyduje się na zarządzenie dokonania ogłoszenia w prasie codziennej o zasięgu ogólnopolskim. Koszt takiego ogłoszenia ponosi wnioskodawca (najczęściej spadkobierca wskazany w testamencie). Konieczność publikacji ogłoszenia wydłuży postępowanie o ok. 7-8 miesięcy.

Podstawą prawną jest [b]art. 672 k.p.c.[/b], który stanowi, że jeżeli zapewnienie nie było złożone albo jeżeli zapewnienie lub inne dowody nie będą uznane przez sąd za wystarczające, postanowienie w sprawie o stwierdzenie nabycia spadku może zapaść dopiero po wezwaniu spadkobierców przez ogłoszenie.

Co do zrzeczenia się mieszkania, to reszta rodzeństwa nie musi tego robić, jeżeli z treści testamentu wynika, że spadkobiercą ustanowiono jedną osobę z rodzeństwa. Wówczas jednak spadkobierca musi liczyć się z roszczeniami o zachowek osób do zachowku uprawnionych.

Kwestię zachowku reguluje [b]art. 991 § 1 k.c.[/b], stanowiąc, że zstępnym, małżonkowi oraz rodzicom spadkodawcy, którzy byliby powołani do spadku z ustawy, należą się, jeżeli uprawniony jest trwale niezdolny do pracy albo jeżeli zstępny uprawniony jest małoletni – dwie trzecie wartości udziału spadkowego, który by mu przypadał przy dziedziczeniu ustawowym, w innych zaś wypadkach – połowa wartości tego udziału (zachowek).

Roszczenia o zachowek można się oczywiście zrzec. Musi tego dokonać uprawniony osobiście.
18.05.2010 11:18