Mam zasądzone alimenty od ojca.Właśnie skończyłam 26 lat kończąc 5ty przedostatni rok studiów medycznych (wcześniej studiowałam psychologię - kierunek ukończony i filozofię - ukończyłam 2 lata). Mój ojciec przestał płacić mi w tym miesiącu alimenty.Czy uczynił to bezprawnie?

Mam zasądzone alimenty od ojca. W tym miesiącu skończyłam 26 lat kończąc 5ty przedostatni rok studiów medycznych (wcześniej studiowałam psychologię - kierunek ukończony i filozofię - ukończyłam 2 lata). Mój ojciec przestał płacić mi w tym miesiącu alimenty. Czy uczynił to bezprawnie (zgodnie z kodeksem powinnam otrzymywać alimenty do końca pobierania nauki czyli jeszcze 1 rok) ? Jeśli tak w jaki sposób mogę je wyegzekwować ? Czy zgłosić się do komornika? Mam zasądzone 350 zł alimentów, ojciec z dobrej woli płacił 500 zł. Komornik w takim razie ściągnie zasądzone 350 zł, czy mogę się dodatkowo ubiegać o podwyższenie alimentów na ten ostatni rok ?
Zaznaczam żę wszystkie kierunki studiowałam dziennie i nie mogłam podjąć jednocześnie pracy zarobkowej.
będę wdzięczna za odpowiedź

1 odpowiedź prawnika

3
Stanisław Dek, Adwokat
Zagłosowali: Adam Bołądź, kkolosow, Wanda Książek
Skoro ma Pani zasądzone alimenty wyrokiem, to może Pani celem wyegzekwowania alimentów złożyć wniosek do komornika. Jeśli nie brała Pani nigdy tytułu wykonawczego z Sądu ( wyrok zaopatrzony w klauzulę wykonalności ), to należy do Sądu złożyć wniosek o wydanie takiego tytułu ( opłata 6 lub 12 zł ) a następnie jeśli ojciec nie będzie nadal płacił, złożyć wniosek o egzekucję do komornika ( załączając oryginał otrzymanego wyroku )

Żeby uchylić się od obowiązku alimentacyjnego , Pani ojciec powinien wystąpić na drogę sądową, powołując np. na art 133 par 3 krio. Samowolne odstąpienie od płacenia upoważnia Panią do egzekucji komorniczej. Jeśli Pani usprawiedliwione potrzeby się nieco zwiększyły a ojciec ma możliwości finansowe na opłacanie wyższych alimentów to można złożyć pozew o ich podwyższenie. Sąd będzie badał, jakie oceny otrzymuje Pani na studiach, i czy rzeczywiście nie ma Pani możliwości podjęcia pracy ( nawet dorywczej w weekendy ). Będzie badał Pani wydatki ( mieszkanie, wyżywienie, nauka,, etc)

Skoro ojciec płacił przez wiele lat 500 zamiast 350 złotych , to świadczy o jego dobrej woli, może ma przejściowe problemy finansowe. Postawa nie często spotykana i zasługująca na uznanie; może warto z nim porozmawiać, poinformować kiedy zakończy Pani edukację ( konkretny termin), może ulegnie i będzie się wywiązywał. Być może jego zachowanie jest wynikiem tego, że jest sezon wakacyjny w czasie którego mogłaby Pani podjąć pracę zarobkową na te 3 miesiące i nieco go " odciążyć"
19.07.2010 16:57